Oświetlenie balkonu i tarasu – czego nie zdążyłam powiedzieć w „Pytaniu na Śniadanie”?

W kilka minut w TV dałam jedynie zajawkę tematu - tu go rozwinę.

Temat jest istotny, bo oświetlenie balkonu i tarasu nadal często jest traktowane jako coś zbędnego – ot, dekoracja, fanaberia – a powodów by jednak je zrobić jest zaskakująco wiele!

Podczas wystąpienia w „Pytaniu na Śniadanie” wspomniałam, że większość z nas traktuje oświetlenie wewnętrzne i zewnętrzne jako dwie zupełnie osobne historie. Wnętrze oświetlamy, bo musimy – z większym lub mniejszym entuzjazmem, ale wiemy, że warto. Natomiast oświetlenie balkonu czy tarasu traktujemy często jako coś opcjonalnego, jedynie dekoracyjnego.

Na wstępie tego artykułu chciałabym więc jasno powiedzieć – nie warto myśleć o świetle zewnętrznym jako o opcjonalnym, mało istotnym i niezwiązanym z wnętrzami temacie. Tracisz na takim myśleniu. Podam Ci 7 powodów, które mam nadzieję przekonają Cię do dostrzerzenia wartości jaką niesie ze sobą oświetlenie zewnętrzne*. 

*Oświetlenie zewnętrzne – w tym artykule głównie piszę o oświetleniu balkonu i tarasu, choć do oświetlenia ogrodu też wiele z tych treści ma zastosowanie. Jednak oświetlenie ogrodów jest większym tematem, trudniejszym i bardziej złożonym więc stąd ten wyjaśniający komentarz.

Całe wystąpienie z „Pytanie na Śniadanie” do obejrzenia tutaj:

Zacznijmy od 2 mniej oczywistych, a z mojej perspektywy bardzo ważnych argumentów za oświetleniem balkonu / tarasu. Wspomniałam o nich na antenie, a teraz chciałabym je rozwinąć.

Powód #1 – odzyskujemy prywatność

Na pewno znasz ten efekt: kiedy jesteś na zewnątrz w słoneczny dzień i patrzysz przez okno do jakiegoś wnętrza, niemal nic nie widać. Trzeba mocno przykleić się nosem do okna i jeszcze zrobić sobie z dłoni lornetki by zajrzeć do wnętrza. Jasność na zewnątrz jest tak duża, że wnętrze tonie w cieniu, a szyba działa niemal jak lustro.

Ale wieczorem wszystko się zmienia. Na zewnątrz zapada zmrok, w środku zapalamy światło – i nagle mamy wrażenie, że wszyscy, którzy mijają nasze okna, mogą zobaczyć dokładnie, co się dzieje wewnątrz. Jesteśmy niczym aktorzy oświetleni na scenie, wystawieni na widok wszystkich przechodniów i sąsiadów z osiedla.

Jeśli zauważysz i zrozumiesz jak działa ten efekt, możesz też zacząć z nim pracować – właśnie przy pomocy światła. Zamiast wieczorami całkowicie odcinać się od świata roletami, warto poszukać kompromisu między prywatnością a zachowaniem kontaktu z zewnętrzem. Wystarczy, że zapalisz światło po drugiej stronie okna – na balkonie, tarasie – a delikatnie przygasisz to wewnętrzne.

Złagodzenie kontrastu sprawia, że okna zaczną działać trochę bardziej jak lustro, ale na Twoją korzyść – z zewnątrz widać Twoje wnętrze mniej, a Ty możesz nadal cieszyć się widokiem na wieczorne niebo i przestrzeń. Zobacz różnicę na zdjęciach poniżej:

W świetle dziennym z zewnątrz ciężko zajrzeć do wnętrza
Za dnia - okno bardziej jak lustro
1
Wieczorem - wnętrze jak na dłoni

Powód #2 – świetna lekcja oświetlenia

Oświetlenie balkonu czy tarasu może nas nauczyć więcej niż niejeden kurs projektowania oświetlenia. Na zewnątrz nie mamy sufitu, lub mamy jego skrawek np. na balkonie, ale czujemy że lampa punktowa z tego sufitu w dół to nie szczyt oświetleniowych możliwości i marzeń. Automatyczny schemat „lampa na suficie + światło w dół” nie wchodzi w grę. To zachęca nas do szukania innych rozwiązań, różnych rodzajów oświetlenia. Zaczynamy odkrywać światło, jego naturę, uczymy się łączyć klimat z funkcją.

Co ważne – taras czy balkon to przestrzenie, które wiele „wybaczają” – nie są tak wymagające oświetleniowo, więc możemy bezpiecznie eksperymentować, uczyć się i tę wiedzę potem przenosić do wnętrz. A trzeba przyznać, że większość wnętrz jest dziś oświetlona bardzo schematycznie i nudno…

Przekonujące? Mam nadzieję! Zaraz poznasz kolejne 5 powodów, które podejrzewam lepiej kojarzysz, ale bardzo zależało mi żeby właśnie powyższe 2 dotarły do Ciebie na start – poszerzyły Twoją perspektywę na oświetlenie balkonu czy tarasu.

Powód #3 – dłuższy sezon, dłuższy wieczór

Mówi się, że nawet 80–90% czasu spędzamy we wnętrzach. Dużo, prawda? Nawet jeśli nie codziennie jakość powietrza jest idealna, to czasem po prostu warto pozwolić oczom spojrzeć trochę dalej niż ściana naprzeciwko. Oświetlenie balkonu czy tarasu zachęca nas, by spędzić czas na zewnątrz – nawet jeśli wieczory są chłodniejsze, a dni krótsze. Dzięki oświetleniu sezon „na dworze” trwa dłużej, a letnie wieczory zyskują zupełnie nową jakość. A poza tym – kawa czy herbata na balkonie, lektura, medytacja czy kolacja pod chmurką po prostu smakują inaczej. Lepiej!

Powód #4 – bezpieczeństwo

Oświetlenie balkonu czy tarasu to także kwestia Twojego bezpieczeństwa. Nasz wzrok ma zdolność adaptacji – i wieczorami naprawdę nie potrzebujemy bardzo wysokich poziomów natężenia światła. Chodzi nie o to, żeby widzieć każdy detal, kolor i odcień, tylko żeby móc zauważać przeszkody, kształty, stopnie, krawędzie, czyli wszystko to, co ma znaczenie, gdy po prostu poruszasz się po tej przestrzeni. W praktyce oznacza to, że nawet subtelne, ciepłe światło, które czasem wydaje się jedynie delikatnym akcentem, może być bardzo funkcjonalne. Kluczem nie jest moc, ale odpowiednie rozmieszczenie lamp, byś mógł bezpiecznie i komfortowo korzystać z balkonu lub tarasu, nawet po całkowitym zmroku.

Funkcjonalność to nie tylko ilość lumenów. Weźmy taki lampion – daje przyjemne, intymne światło. Ale jeśli postawimy go przy krawędzi tarasu albo schodka, to oprócz klimatu – daje też bezpieczeństwo. Wiemy, gdzie kończy się przestrzeń. Czyli: działa funkcjonalnie, mimo że wizualnie wygląda bardzo „dekoracyjnie”.

Oświetlenie tarasu - girlanda ze światłem kolorowym
Oświetlenie do kolacji na tarasie
Oświetlenie balkonu i tarasu - przykład
Lampion na stopniu - bezpieczeństwo

Powód #5 – optyczne powiększenie wnętrza

Wielu z nas żyje na ograniczonym metrażu, a balkon czy taras to przecież „bonusowy” kawałek naszej przestrzeni mieszkalnej. Oświetlając balkon czy taras potrafi optycznie włączyć je do naszego wnętrza, powiększając wizualnie mieszkanie. Nawet kilka subtelnych źródeł światła wystarczy, by oświetlony balkon stał się naturalnym przedłużeniem salonu lub sypialni.

Powód #6 – estetyczna spójność

Przynajmniej dla mnie zauważalnym kierunkiem rozwoju w branży oświetleniowej jest stopniowe wizualne zacieranie granic między lampami zewnętrznymi a wewnętrznymi. Ich wygląd, lekkość i pomysłowość coraz bardziej przypominają oprawy, które stawiamy wewnątrz domów. O tym między innymi pisałam we wcześniejszym wpisie (zobacz tutaj) na tym blogu.

To oznacza, że nie tylko możemy optycznie powiększyć sobie nasze mieszkanie o balkon czy taras (powód #5 opisany powyzej) ale i zadbać o estetyczną spójność tych 2 stref. W praktyce oznacza to też, że kupując lampę zewnętrzną (np. oprawę przenośną) możemy zyskać światło, które można wnieśc do wnętrza i się nim cieszyć. 

4
Klimat na zewnątrz, klimat wewnątrz!
W Pytanie na Śniadanie
Przykłady lamp na taras, balkon

Powód #7 – Twoja osobista strefa relaksu

Nawet najmniejszy balkon może być miejscem wytchnienia. A nasze wnętrza – choćby najpiękniejsze – kojarzą się często z codziennymi obowiązkami, pośpiechem a nawet bałaganem. Balkon lub taras mogą stać się naszym azylem, miejscem całkowicie oderwanym od tego, co zostaje za drzwiami. Dzięki odpowiedniemu oświetleniu balkonu czy tarasu możesz stworzyć prawdziwą oazę relaksu – przestrzeń wolną od codzienności, gdzie dosłownie włączysz światło, wykreujesz klimat i po prostu odpoczniesz. Warto docenić balkon nie jako składzik czy przechowalnię, ale jako magiczny kawałek przestrzeni, który może być Twoim lub Waszym ulubionym miejscem odpoczynku i relaksu.

A teraz 3 istotne komentarze na zakończenie: 

  1. Pamiętaj, że to wszystko robisz dla siebie, nie dla sąsiadów. Nie chodzi o to, żeby ktoś z drugiego końca osiedla zachwycał się Twoim światłem, tylko żeby Tobie było dobrze. 
  2. Pamiętaj o szacunku dla okien sąsiada, dla nocnego nieba i dla żyjątek. Nie wysyłaj zbyt dużo światła w ich kierunku – świeć z głową 🙂
  3. Wbrew popularnemu powiedzeniu, w oświetleniu balkonu czy tarasu rozmiar naprawdę nie ma znaczenia. Nawet najmniejszy balkon możesz zamienić w absolutnie magiczne miejsce. Światłem. Więc próbuj, szukaj, kombinuj, ucz się, ciesz się tym. 

A jeśli gdzieś po drodze będziesz potrzebować pomocy…

Zachęcam do kontaktu i pamiętaj, że masz do dyspozycji darmową konsultację online jeśli jakieś oświetleniowe pytanie Cię trapi 😉 

A jeśli podobają Ci się lampy pokazane w programie „Pytanie na Śniadanie” – zajrzyj na stronę Girlandowa! Większość z nich znajdziesz w ich ofercie. 

Jeden komentarz

  1. Paulina z tym, że światło na tarasie lub balkonie tworzy lustro w oknach mieszkania to dla mnie odkrycie! Rzeczywiście tak jest. Świetny artykuł i dawka wiedzy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *